Co łączy żarówkę i WiFi
Kamil / 05.11.2021

Co łączy żarówki i Wi-Fi? – Li-Fi nowa technologia

W dobie wszechobecnego Internetu nie wyobrażamy sobie życia bez dostępu do sieci. Tak naprawdę nikt z nas już nie myśli o sieci, jak o przywileju. Tak bardzo się przyzwyczailiśmy, że w naszym życiu to nieodłączny element. Korzystamy z Internetu na okrągło w domu, pracy komunikacji miejskiej. Czy to przewodowo, czy bezprzewodowo za pomocą Wi-Fi. A, czy wiesz, co łączy wspomnianą sieć Wi-Fi z żarówką? Zaskakujące pytanie?

Pewnie pomyślałeś, ktoś zaprojektował żarówkę z dostępem do WiFi? I wiele się nie pomyliłeś. Jednak ten ktoś poszedł o krok dalej. Teraz wyobraź sobie, że w kilka sekund pobierasz swój ulubiony film w jakości 4K, stojąc pod żarówką! Niemożliwe? Zobacz, co wykorzystali naukowcy z Edinburg University! Udało im się wykorzystać… światło a dokładniej migoczącą wiązkę światła emitowaną przez źródła LED. Opracowana przez nich technologia nazywa się Li-Fi i powoli zaczyna się upowszechniać.

Harald Hass LiFi

Co to jest Li-Fi?

Light Fidelity (Li-Fi) to w pełni bezprzewodowa technologia przesyła danych wynaleziona przez profesora Haralda Haasa w 2011 r. Li-Fi jest podzbiorem optycznej komunikacji bezprzewodowej OWC i może być uzupełnieniem komunikacji radiowej (Wi-Fi, sieci komórkowej) lub wymiany w kontekstach transmisji danych. Li-Fi osiąga prędkość do 224 gigabitów na sekundę. Co to oznacza? W praktyce można to przyrównać do pobierania, aż 18 filmów co sekundę o pojemności 1 GB każdy. Jeszcze prościej to ujmując, to taki światłowód tylko bezprzewodowy.

Jak to działa i gdzie to zastosować?

Ta technologia polega na zastosowaniu do komunikacji światła widzialnego, czyli fal elektromagnetycznych 100 tysięcy razy krótszych od używanych obecnie w Wi-Fi fal radiowych. Co daje 100 razy szybszy przesył danych niż przy pomocy WiFi. Oprócz szybkości Li-Fi ma tę zaletę, że jest użyteczne w elektromagnetycznie wrażliwych obszarach, takich jak kabiny samolotu, szpitale czy elektrownie jądrowe, nie powodując zakłóceń elektromagnetycznych. Zarówno Wi-Fi jak i Li-Fi transmitują dane, wykorzystując promieniowanie elektromagnetyczne, ale Wi-Fi wykorzystuje fale radiowe, Li-Fi – światło widzialne.

Dlaczego to przyszłość?

Wyobraź sobie, że wszystkie te miliardy żarówek stają się bezprzewodowymi hotspotami zapewniającymi łączność umożliwiającą przesyłanie danych z niesamowitą prędkością! Jeśli wszystko pójdzie dobrze, ta nowa technologia może zmienić sposób, w jaki korzystamy z Internetu i oświetlenia. Szacuje się, że do 2025 r. stanie się przemysłem o wartości 113 miliardów dolarów. Czy komunikacja w świetle widzialnym ma świetlaną przyszłość? Musimy tylko poczekać i oglądać!